Czy muszę zwracać pracodawcy nadwyżkę omyłkowo zawyżonego wynagrodzenie za pracę?

            W praktyce zdarza się, że w wyniku omyłki pracodawcy pracownik otrzymuje zawyżone wynagrodzenie za dany miesiąc. Wiąże się to z kolei z pytaniem, czy kwota stanowiąca nadwyżkę powinna zostać przez pracownika zwrócona na rzecz pracodawcy.

 

            ZAWYŻONE WYNAGRODZENIE – BEZPODSTAWNE WZBOGACENIE

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że kwota stanowiąca nadwyżkę wynagrodzenia w świetle prawa stanowi bezpodstawne wzbogacenie, a więc zastosowanie w tym zakresie będą miały przepisy o instytucji bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c. i następne).

Korzyść majątkowa uzyskana kosztem innej osoby podlega, co do zasady zwrotowi (art. 405 k.c.).

Nie zawsze jednak bezpodstawnie wzbogacony ( w tym pracownik, który otrzymał zawyżone wynagrodzenie) będzie zobowiązany do zwrotu uzyskanej korzyści, zwłaszcza jeśli taka osoba zużyła ją w taki sposób, że nie jest już wzbogacona. Art. 409 k.c. osobę bezpodstawnie wzbogaconą, i stanowi, że „Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu”.

Wynikają z powyższego dwie przesłanki, które łącznie wygasają obowiązek zwrotu nadwyżki wynagrodzenia pracownika, tj.:

  1. Zużycie korzyści bądź utracenie w taki sposób, że pracownik nie jest już wzbogacony,
  2. Brak powinności liczenia się z obowiązkiem zwrotu korzyści.

 

ZUŻYCIE KORZYŚCI

 

         Przenosząc powyższe na grunt niniejszych rozważań stwierdzić należy, że pracownik nie będzie zobowiązany do zwrotu zawyżonej części wynagrodzenia za pracę, jeśli zużył je w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Do takiej sytuacji należy z pewnością zaliczyć wydatki pracownika na bieżące utrzymanie, które wyrażają się w kosztach wyżywienia czy też opłatach.

Z uprawnienia tego nie będzie więc mógł skorzystać pracownik, który wszakże zużył korzyść, lecz wskutek wykorzystania nadwyżki wynagrodzenia powstały na jego majątku jakieś surogaty wzbogacenia, a więc rzeczy, które utrzymują stan bezpodstawnego wzbogacenia.

Przykład:

– pracownik otrzymuje zawyżone wynagrodzenie o kwotę 1000,00 zł za którą kupuje sobie nowego smartfona. Smartfon utrzymuje jego stan wzbogacenia. Natomiast jeśli pracownik wydał wynagrodzenie na bieżące utrzymanie, np. wyżywienie, bądź też na zagraniczne wczasy, to nie jest już wzbogacony

OBOWIĄZEK LICZENIA SIĘ ZE ZWROTEM NADWYŻKI WYNAGRODZENIA

 

Obowiązek zwrotu nadwyżki wynagrodzenia wygasa tylko wtedy, gdy w trakcie wyzbywania się korzyści przez pracownika nie powinien on liczyć się z obowiązkiem zwrotu wynagrodzenia.

Innymi słowy oznacza to, że pracownik w chwili wydatkowania nie powinien mieć świadomości, że wynagrodzenie jego zostało zawyżone, co z kolei uzasadniać ma to, że nie liczy się on z tym, że nadejdzie taki dzień, w którym będzie musiał zwrócić pracodawcy nadwyżkę wynagrodzenia.

         O ile w przypadku ogólnych sytuacji związanych z bezpodstawnym wzbogaceniem jest to w miarę trudne do wykazania, to w przypadku zawyżonego wynagrodzenia przesłanka ta występuje niemal w każdej sytuacji.

         Wynika to z ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, z którego wynika, że :pracownik ma prawo uważać, że świadczenie wypłacane przez pracodawcę posługującego się wyspecjalizowanymi służbami jest spełniane zasadnie i zgodnie z prawem, a więc nie musi liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu (wyrok SN z 7 sierpnia 2001 r., I PKN 408/00). Na uwagę zasługuje również stanowisko Głównego Inspektoratu Pracy, stanowiące, iż „Pracownik ma zatem prawo oczekiwać, że jeżeli pracodawca posiada specjalistów w zakresie naliczania płac, to wynagrodzenie, jakie otrzymuje zatrudniony, jest obliczone prawidłowo”. (Pismo GIP z 1 lipca 2009 r. (GPP-110–4560–43/09/PE/RP);

Innymi słowy wynika z powyższego, że jeśli pracodawca dysponuje wyspecjalizowanym personelem z zakresu księgowości to przyjmuje się, że pracownik otrzymując wynagrodzenie może być w pełni przekonany, co do zasadności otrzymanego wynagrodzenia, a co za tym idzie – nie jest zobowiązany do liczenia się ze zwrotem nadwyżki wynagrodzenia. Należy podkreślić, że to nie do pracownika należy weryfikacja prawidłowości wypłacanego mu wynagrodzenia.

POTRĄCENIE NADWYŻKI ZAWYŻONEGO WYNAGRODZENIA Z KOLEJNEJ WYPŁATY

Nierzadko w sytuacji, gdy pracodawca omyłkowo uiści na rzecz pracownika zawyżoną kwotę wynagrodzenia za pracę, dochodzi do próby potrącenia kwoty stanowiącej nadwyżkę w ramach wynagrodzenia za kolejny miesiąc. Jest to oczywiście działanie bezprawne, przed którym są odpowiednie narzędzia obronne. Co należy w takiej sytuacji zrobić, krok po kroku, szczegółowo opisałem w poniższym artykule, z którym zachęcam abyś się zapoznał.

Co jeśli pracodawca potrącił mi z wynagrodzenia kwotę stanowiącą nadwyżkę zawyżonego wypłaconego wcześniej wynagrodzenia?

         Podsumowując, pracownik, który otrzymał zawyżone wynagrodzenie w większości przypadków nie jest zobowiązany do jego zwrotu. Zarówno orzecznictwo Sądu Najwyższego jak i też stanowisko Głównego Inspektoratu Pracy broni interesów pracownika, wskazując, że normą jest to, że pracownik świadczący pracę u podmiotu profesjonalnego jakim jest pracodawca, nie weryfikuje prawidłowości wypłacanego wynagrodzenia. Skutkiem tego, jeśli wyzbędzie się on nadwyżki otrzymanego zawyżonego wynagrodzenia, to w świetle normy zawartej w art. 409 k.c. nie jest on zobowiązany do jej zwrotu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *