Nowy związek w trakcie rozwodu – czy wpływa na twoją winę rozkładu pożycia?

W realiach polskiego sądownictwa, postępowanie sądowe o rozwód trwa zasadniczo bardzo długo, zwłaszcza, gdy małżonkowie posiadają małoletnie dzieci. Nierzadko w trakcie jego trwania małżonkowie pomimo formalnie prawnie trwającego jeszcze związku, próbują ułożyć sobie życie z innym partnerem. Wśród takich osób często pojawia się obawa, czy stworzenie nieformalnego związku z nowym partnerem w trakcie toczącego się postępowania o rozwód, nie wpłynie niekorzystnie na treść wyroku rozwodowego, a zwłaszcza, czy nie obciąży małżonka wiążącego się z nowym partnerem winą rozkładu pożycia.

Odnosząc się do omawianego zagadnienia, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że jedyną przesłanką rozwiązania stosunku małżeństwa jest nastąpienie pomiędzy małżonkami zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Natomiast sąd orzekając rozwód orzeka, który z małżonków ponosi winę rozkładu między nimi pożycia (57 § 1 k.r.o.).

Z powyższych regulacji wynika, że sąd ogranicza się do badania winy rozkładu pożycia (zupełnego i trwałego). Kluczowym więc dla sprawy jest moment powstania zupełnego i trwałego rozkładu pożycia oraz to, kto się do niego przyczynił. Skutkiem powyższego, dalszy odcinek czasowy jest nieistotny w kontekście merytorycznego rozstrzygnięcia sądu. Jeśli więc pomiędzy małżonkami już wcześniej doszło do rozkładu pożycia,  to po nastaniu tej okoliczności, każdy z małżonków ma prawo do zupełnej swobody w swoim postępowaniu, która nie podlega badaniu przez sąd. Innymi słowy, skoro pomiędzy małżonkami nie ma już pożycia (zupełnego i trwałego), to zawarcie nieformalnego związku przez jednego z nich nie przyczyni się do jego rozkładu pożycia, który przecież już wcześniej z niezależnie czyjej winy uległ rozkładowi.

Przykład praktyczny:

– mąż zdradził swoją żonę, co ostatecznie przyczyniło się do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia między małżonkami. Żona w związku z powyższym postanowiła odejść do nowego partnera i ułożyć sobie z nim życie. Jeśli wcześniej doszło więc z wyłącznej winy męża do rozkładu pożycia między małżonkami (była zdrada), okoliczność, że żona związała się z nowym partnerem nie powinna obciążać jej winą, gdyż odeszła od męża już po zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia.

Istotnym więc jest kwestia ustalenia momentu powstania zupełnego i trwałego rozkładu pożycia między małżonkami. Jest to chwila decydująca o możliwości swobodnego życia małżonka i ewentualnego ułożenia sobie życia.

ZUPEŁNY I TRWAŁY ROZKŁAD

Rozkład pożycia musi być zupełny, to znaczy, że muszą pomiędzy małżonkami zaniknąć takie więzi jak więź gospodarcza, duchowa oraz fizyczna.  Wszystkie 3 więzi muszą zaniknąć równolegle, dopiero wtedy możemy mówić o zupełnym rozkładzie pożycia. Natomiast trwały rozkład to taki, w świetle którego nie ma już prognozy na przywrócenie ww. więzi między małżonkami.

Podsumowując, małżonek ma pełne prawo do nawiązania nowego związku w trakcie rozwodu, a nawet przed złożeniem w tym przedmiocie pozwu. Przesłanką istotną jest jednak to, aby w momencie pojawienia się nowego partnera, pomiędzy małżonkami nie było już pożycia. Istotnym jest jednak, że do wykazania takich okoliczności potrzebne są stosowne dowody, które potwierdzą fakt odpowiednio wcześniejszego wygaśnięcia więzi pomiędzy małżonkami (zupełnego i trwałego rozkładu pożycia). W przeciwnym wypadku sąd może potraktować nowy związek małżonka jako okoliczność przyczyniającą się do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, co w takim wypadku obciąży już winą tego małżonka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *